Nie wiem, czy to dziecko faktycznie ma 2,5 roku. Nieważne. Mogłoby mieć równie dobrze dziesięć.
Znacznie ważniejsze jest to, jak sfilmowane dziecko reaguje na iPada - równie onieśmielony w latach 80tych mógłby być pięciolatek, który właśnie dostało nowe klocki do zabawy. Zero zawahania i obawy. Natychmiastowa umiejętność obsługi. Całkowite zrozumienie tego, że otrzymany właśnie przedmiot działa równie dobrze trzymany poziomo i pionowo.
To takie osoby będą nami rządzić za 10, góra 15 lat. To oni będą kręcić filmy i rządzić masową wyobraźnią. To oni będą podejmować decyzje ekonomiczne, wywoływać wojny i zawierać sojusze.