Web 2.0, Social Media, blogosfera, mikroblogi i serwisy społecznościowe. Blog Marty Klimowicz
Blog > Komentarze do wpisu

Usuwanie Śledzika: kretynizm czy prosumentyzm?

Czy Twoi znajomi (a może i Ty sam), którzy od kilku tygodni nieustannie próbują usunąć ze swojego konta Śledzika są kretynami czy raczej prosumentami, którzy chcą aktywnie wpływać na kształt swojego ulubionego serwisu?

Zaczęło się chyba od razu, niemal z chwilą pojawienia się Śledzika na profilach wszystkich użytkowników Naszej-Klasy. Warto zaznaczyć, że wprowadzeniu tej funkcji nie towarzyszyła wcześniej żadna akcja informacyjno-edukacyjna. Owszem, były "przecieki" na blogi i portale branżowe, odsłaniające wygląd Śledzika i jego działanie. Jednak ci, którzy zaglądają na te blogi i portale raczej nie potrzebują wyjaśnień, czym jest mikroblogowanie i do czego dokładnie może służyć Śledzik. Zaś osoby, które takich informacji mogłyby potrzebować, otrzymały je dopiero  z chwilą wprowadzenia nowej funkcji.

I tak rozpoczęło się masowe dodawanie kodów do Śledzika. Niektórzy zaczęli węszyć spisek. Inni szybko tworzyli strony, na których informują, jak faktycznie można usunąć tę funkcję ze swojego profilu. Jeszcze inni zaczęli zarabiać na Śledziku, odwołując się do jego popularności  w reklamie swojego serwisu lub tworząc "petycję przeciwko komercjalizacji NK".

Równocześnie, na tym samym Śledziku, znajomi osób zaciekle przeklejających kolejne łańcuszki, zaczęli denerwować się ich zachowaniem. Coraz częściej pojawiają się stwierdzenia o raczej mało imponującej inteligencji osób, które się w ten sposób zachowują.

Na zajęciach studenci zapytani o to, jak zachęcić respondentów do wypełnienia ankiety, zgodnie odpowiadają, że należy obiecać podanie prawidłowego kodu usuwającego Śledzika z NK.

Czy jednak te kpiny są w pełni słuszne? Nasza-Klasa chwali się, że udało się stworzyć nową markę na rynku, która błyskawicznie stała się niemal powszechnie rozpoznawalna. To prawda. Co jednak z osobami, kosztem których to się odbyło? Co  w tym kontekście z wieloma światłymi tekstami o prosumentach, a więc konsumentach świadomych swoich praw i odpornych na tradycyjny marketing?

Nie powinno więc aż tak bardzo dziwić, że użytkownicy NK robią, co w ich mocy. Nie wszyscy są w stanie odnaleźć w wyszukiwarce skuteczne metody usunięcia Śledzika, przeklejają więc kody,  mając nadzieję, że niechciana funkcja w końcu zniknie.

Myślę, że wklejanie tych łańcuszków (czasem zawierających błędy ortograficzne czy wulgaryzymy) nie świadczy o niskim IQ użytkowników NK - a z pewnością nie we wszystkich przypadkach. Mówi natomiast dużo o zmianie świadomościowej: nawet mało biegli użytkownicy internetu oczekują możliwości wpływania na zawartość swojego profilu w serwisie społecznościowym. Zaś ich brak kompetencji w żaden sposób nie wpływa na te oczekiwania.

(A dla naprawdę zdeterminowanych - najskuteczniejszy sposób na pozbycie się niechcianej ryby.)

wtorek, 06 października 2009, socin

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/10/06 09:20:52
Niektórzy wyczuli koniunkturę i powstały nawet specjalne domeny jak jakusunacsledzika.pl/
-
Gość: miks, 85.232.239.14*
2009/10/06 10:15:45
na pewno nie mozna przeciwstawiac sobie prosumenta z kretynem :). W moim odczuciu 'rzucaniu zaklec' na sledzika jest jest znacznie blizsze temu drugiemu. Nie jestem do końca przekonany, czy można uznać to za zalążki postaw prosumenckich.
-
2009/10/06 10:18:58
Moim zdaniem tutaj Nasza-Klasa nawaliła, jeśli chodzi o komunikację związaną z nowym produktem. Większość jej użytkowników nie używa mikroblogów, a nawigacja po n-k jest dla nich szczytem umiejętności poruszania się po internecie. Zabrakło wytłumaczenia tego, co to jest. Zabrakło też możliwości podjęcia decyzji, czy użytkownik chce korzystać ze Śledzika, czy nie. Poza tym samo wprowadzenie Śledzika nie było wystarczająco zrozumiale komunikowane - ja zetknęłam się z kilkoma zapowiedziami, ale za Chiny nie skojarzyłam Śledzika z mikroblogiem :)
-
2009/10/06 11:00:30
Przeklejanie łańcuszków czy tajemnych kodów jest szczytem kretynizmu. Prosumentyzm jest wtedy, kiedy użytkownicy napisaliby "Drogie NK! Nie podoba mi się Śledzik, nie w takiej formie... chciałbym mieć możliwość jego usunięcia i/lub panelu, gdzie jednym kliknięciem usunę wszystkich, których obserwuję".

Oczekiwania oczekiwaniami, ale można to zrobić inaczej niż iść za ogłupiającą siłą tłumu.

Pozdrawiam radośnie,
Orest
-
2009/10/06 11:11:59
polecam i zapraszam na naszkosz.blox.pl - pozdrawiam!
-
Gość: Login, chello089079124126.chello.pl
2009/10/06 11:41:21
"Co jednak z osobami, kosztem których to się odbyło?" Słucham?! Niby kogo masz na myśli?

"Myślę, że wklejanie tych łańcuszków (czasem zawierających błędy ortograficzne czy wulgaryzymy) nie świadczy o niskim IQ użytkowników NK - a z pewnością nie we wszystkich przypadkach." Jak to nie świadczy o głupocie według Ciebie to nie mamy o czym rozmawiać...
-
2009/10/06 13:22:41
JEZU! Jak fajnie napisane, błyskotliwe, etc. Jeżeli kiedyś napiszesz książkę o całym tym web2.0wym chłamie, kupię ją pierwszy.
-
Gość: jarekjarek, 088156089100.wroclaw.vectranet.pl
2009/10/06 15:31:13
Cóż, śledzika usunąć da się - (np odpowiednia modyfikacja firefoxa: w dodatkach/style #sledzik_box{display:none;}) i nie jest to problem, da się też nie obserwować innych etc. choć rzeczywiście nie jest to "jedno kliknięcie" przy kilkuset znajomych.
Wpisy kodów 13573M D381L3M etc to po prostu świadectwo niedorozwoju części polskich internautów (net jest czarną magią i gusłami - jak odczyny babek-zielarek).

Natomiast postępowanie administratorów NK...cóż chyba za bardzo wierzą w swój sukces...
-
2009/10/06 15:31:49
Marta w sumie się z Tobą zgodzę, bo to chyba normalne że chcemy mieć wpływ na wygląd "naszego serwisu", choć nie wszyscy są świadomi tego dlaczego chcą posiadać ten wpływ. Druga sprawa to te łańcuszki i kody tu nasza zgodność nieco się rozbiega swoją wizję łańcuszków zreferowałem u siebie jakiś czas temu w notce Społeczeństwo protestu . Wprawdzie chciałbym wierzyć podobnie jak Ty, że akcje antyśledzikowe są przejawem świadomości konsumenckiej, a tym samym nie uznać części moich znajomych za "idiotów". Niestety upór jaki niektórzy stosują przy wpisywaniu kodów karze skłaniać mi się ku tezie że jednak są to oznaki małego rozumku :) Trochę boli jak widzę specjalistów od Internetu, byłych znajomych z pracy którzy klepią kody na śledzika, to samo tyczy się osób, które żyją z internetu. Wybaczę 55 letniej recepcjonistce z akademika, ot tu ma zastosowanie Twoja teza o braku wiedzy z jednoczesną chęcią pozbycia się intruza. Ale przyznasz, że gdyby ktoś z Czerskiej z działu sprzedaży reklam w internecie wpisywał kody z uporem maniaka, to w ocenie jego zachowań kierowała byś się bardziej ku tezie "mały rozumek" :)
-
Gość: , adoo98.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/06 16:25:10
Nie sądzę że moja mama która ma 67 lat i przekleiła kod jest prosumentką ale nie sądzę też że jest kretynką. A również dla takich użytkowników jest ten serwis. Jeżeli weźmiemy pod uwagę że ma wśród swoich znajomych koło setki osób w podobnym wieku to brak innej opcji niż te w tytule świadczy o pewnych brakach u autora, podejrzewam że we wrażliwości.
-
Gość: Agata, 94.42.85.*
2009/10/06 17:32:32
Nigdy nie miałam konta na NK, więc na początku nie mogłam zakumać o co wam chodzi z tym śledzikiem...poczytałam trochę i teraz mniej więcej wiem, lecz nadal nie rozumiem o co to całe halo...? Że ludzie wklejają sobie jakieś kody czy łańcuszki? No i co z tego, wszak łańcuszki były już od dawna (były listowe, mejlowe, esemesowe gadu-gadowe, teraz są i śledziowe - no i co to za nowość?) Że niektórzy uwierzyli, że jakieś kody cyfrowo-literowe są w stanie usunąć tę niechcianą funkcję? NO I CO Z TEGO. Też bym pewnie uwierzyła, bo niby czemu nie, a zaręczam że "kretynką" nie jestem, z internetu korzystać potrafię. W ogóle nie wiem co w tym śmiesznego/dziwnego/godnego potępienia lub wyszydzenia? skoro np. w grach komputerowych są specjalne kombinacje cyfr i liter, które po wpisaniu uruchamiają jakieś dotychczas niewidoczne funkcje, to czemu nie miałoby też tak być w jakimś tam portalu internetowym? PRZECIEŻ TO TECHNICZNIE MOŻLIWE. Za Chiny nie chciałoby mi się szukać po forach i blogach czy to prawda czy nie...po prostu wpisałabym ten kod i zobaczyła, czy zadziała (oszczędność czasu!). No ale dla niektórych pewnie po takiej deklaracji jestem zwykłą "kretynką".
Uwierzcie mi, dla kogoś, kto w życiu nie korzystał z NK taka dyskusja i debata nad "problemem śledzika" jest zupełnie niezrozumiała, niezasadna i jałowa. Nie warto się ekscytować.
A czemu nie mam konta na NK? Otóż uznałam, że posiadanie go byłoby takim owczym pędem, dostosowaniem do mas, bezmyślnością...głupotą (wybaczcie). Nie - broń Boże! - nie uważam tych, którzy mają tam profile za głupich. Po prostu głupie by było, gdybym założyła sobie ja (bo do mnie to kompletnie nie pasuje).
-
2009/10/06 18:58:53
Agata:
Sprawa wygląda tak, że jak ktoś coś wpisał do śledzika to lądowało to na stronie głównej NK wszystkich, którzy go obserwowali (domyślnie obserwowali nas wszyscy nasi znajomi).

Dla Ciebie ta dyskusja może być niezasadna, ale idąc tym tropem to nie dałoby się rozmawiać o niczym, bo zawsze się znajdzie ktoś, kogo taki temat nie interesuje :)

Pozdrawiam radośnie,
Orest
-
Gość: nomina, dynamic-78-8-243-130.ssp.dialog.net.pl
2009/10/06 19:13:47
Tabako! Ja napisałam jakiś czas temu mail do administracji N-K z prośbą o ustosunkowanie się do tych łańcuszków. Wygląda to bowiem na niezbyt wyrafinowaną próbę wyłudzenia danych lub innego włamania czy rozpowszechniania wirusów. Autoresponder powiadomił mnie, że otrzymam odpowiedź w 48 godzin.

... Najwyraźniej administracja N-K popija wódeczkę pod śledzika i nie jest w stanie skleić kilku zdań...
-
2009/10/06 19:58:17
Nomina:
Nie szczególnie rozumiem kontekst Twojej wypowiedzi, szczególnie skierowany do mnie :)
Ale, że było to do mnie (choć mam imię i wolałbym, abyś po imieniu się do mnie zwracał/a) to ciekaw jestem:
- po co NK miałaby się ustosunkować do łańcuszków?
- jak te łańcuszki mogłyby wyłudzać dane lub rozpowszechniać wirusy?

Pozdrawiam radośnie,
Orest
-
2009/10/06 23:01:45
OK, dla części osób cały Internet to główna gazety/onetu/interii/deseru/pudelka i NK. Nie znają internetu, komputera, trochę się tego boją. Każda zmiana to ponowne uczenie się korzystania z serwisu, może nawet strach przed popsuciem komputera jak się klinie nie tam gdzie trzeba. Tu rozumiem - jest to raczej wynik bezsilności, naiwności, nieiwedzy...
Ale w przypadku reszty to nie kretynizm ani prosumentyzm tylko objaw zwykłego pieniactwa i permanentnego bycia na "NIE!" połączonego z odruchami stadnymi. Trochę na zasadzie "ja tego nie oglądałem / nie czytałem / nie słyszałem i nie mam nawet zamiaru tego sprawdzić, bo zupełnie mnie to nie interesuje ale słyszałem od wielu osób, że to jest ZŁE, więc również jestem tym oburzony i żądam natychmiastowego usunięcia / zdelegalizowania". I tak z Śledzika korzystać nie będą ale modne jest narzekać i brać udział w łańcuszkach, więc to robią.
-
2009/10/06 23:06:57
Ta cała akcja usuwania śledzika to zagadnienie bardziej dla psychiatrów niż socjologów. Rozumiem, że dzieci z podstawówki mogą się na takie łańcuszki nabierać ale jak byłem na NK to w "moim" śledziu nawet ludzie po studiach kopiowali te wszystkie kody. Dlatego też usunąłem konto by nie przebywać w tej samej przestrzeni wirtualnej z tymi idiotami.
-
Gość: Ł., h82-143-146-9-static.e-wro.net.pl
2009/10/07 00:14:55
chyba cały rynek czeka niecierpliwie na wyniki nk z wrzesnia. Śledzikowy Dominik chwalił się na clearwebie potężnym wrostem trafficu wywołanym samymi tylko "protestami", no ale ciekawe jak to będzie na dłuższa metę z odpływem userów. imho 5-10% w dół do końca 2009



-
2009/10/07 00:17:29
Ja od początku nie rozumiałem, co komu ten śledzik przeszkadza. Owszem, wstawili toto w sam środek strony głównej, ale dopóki nikt go nie używa, zajmuje jakieś 2 cm wysokości. A jeżeli czasem ktoś wstawi jakąś wiadomość czy link, to owszem, miejsce zajmuje, ale raczej jako coś miłego.

Dopiero te durne łańcuszki zrobiły ze strony głównej śmietnik.

Inna sprawa, że polityka informacyjna NK bywa, powiedzmy, niecelowa.
-
Gość: Temujin, gw-105.lublin.enterpol.pl
2009/10/07 04:35:17
Primo: skoro można indywidualnie ustawić "nie śledź" dla danego znajomego, czy nie można było na starcie dodać funkcji wyłączenia całości kolejnego mikrobloga/blip-twitter wannabe?
Secundo: Kontenery CSS dla shoutów userów i polecanych mają unikatową klasę, nagłówek śledzia jednak jest taką samą klasą jak reszta elementów strony co czyni posiłkowanie się element hiding helperem Adblocka półśrodkiem. Nie można było
zdublować właściwości nagłówka pod unikatową klasą?
Fuszerka w imię marketoidów. Zemści się.
-
Gość: sal, user-0c6siml.cable.mindspring.com
2009/10/07 05:33:03
cala ta afera ze "sledzkiem" nie swiadczy zle o uzytkownikach N-K , wrecz przeciwnie , pokazuje jak portal N-K stoczyl sie do komercjalnego rynsztoka

takie chamskie zmuszanie uzytkownikow do ogladania tej zalosnej funkcji na stronie glownej to niestety dowod , ze ludzie z N-K olewaja podstawowe prawa konsumentow , min. prawo do wyboru

caly ten zalosny "zespol N-K" powinno sie wyslac na jakies szkolenie , na ktorym zaprezentowano by im jak dzialaja profesjonalne portale ( np. SKYPE , czy FACEBOOK ) , moze by w ten sposob udaloby sie wyplenic te stare komunistyczne nawyki "wierchuszki" N-K

wpisywanie kodow przez uzytkownikow nie jest oznaka braku inteligencji , wrecz przeciwnie, jest proba walki ludzi inteligentych o prawa konsumenta

-
Gość: sal, user-0c6siml.cable.mindspring.com
2009/10/07 09:20:41
proponuje nowy slogan :

"Nasza-Klasa - portal zarzadzany przez ludzi bez klasy ! "
-
Gość: Agata, 94.42.85.*
2009/10/07 10:07:00
nie mogę się pogodzić z tym szafowaniem wyzwiskami: "idioci", "kretyni" i tym podobne. Słuchajcie, kretynem jest ten, który np. siada za kierownicę po alkoholu, zostawia małe dziecko bez opieki, czy spuszcza rottweilera ze smyczy i bez kagańca. tak, to jest kretyn.
a ten, który wkleja sobie jakiś niedziałający kod na stronie internetowej? jest po prostu NIEDOINFORMOWANY.
Nie znam tutejszych dyskutantów, to dopiero mój drugi wpis na tym blogu...ale Ciebie Oreście obserwuję od jakiegoś czasu na blogu Alexa i Twoim własnym. I gdy nagle zacząłeś używać takich nienawistnych słów jak "kretynizm" aby nazwać działania nieuświadomionych internautów, to cała ta orestowo-pozytywna kurtyna opadła. Chcesz być profesjonalistą, a strzelasz sobie w stopę...(ciekawe co by na to Twój mentor powiedział).
A teraz do wszystkich: Nie każdy musi być internetowym omnibusem! Są jeszcze takie zawody jak np. przedszkolanki, weterynarze, elektrycy...i tak dalej, i tak dalej! Ludzie, którzy nie muszą używać komputera na codzień, wiec nie muszą podążać za nowinkami i się na Internecie koniecznie znać. I jeśli popełnią jakąś śledzikową "gafę" to są kretynami, idiotami?? (a takie słowa padły)
Ja też się kiedyś nabrałam na głupi łańcuszek GG.....czy wobec tego cały mój dorobek naukowy, zawodowy, osobisty się nie liczy? Czy jestem po prostu "idiotką"?
-
2009/10/07 10:48:57
Agata:
Ktoś, kto pisze nie jest od razu pisarzem. Ktoś kto przejawia kretyńskie zachowania nie od razu jest kretynem. W każdym z nich trzeba mieć trochę więcej doświadczenia i bardziej się wczuć :) Więc przeklejanie łańcuszków jest kretynizmem, ale nie oznacza jeszcze, że osoba ta jest kretynem - predysponuje.

Kretynizm to brak inteligencji. Inteligancja to zdolność wyszukiwania rozwiązań w sytuacjach nowych opierając się na dotychczasowej wiedzy. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić użytkownika internetu (tych, co korzystali z internetu jeszcze przed założeniam konta na NK), żeby nie spotkali się z łańcuszkami, które wyglądały jakby coś robiły. Ty się nauczyłaś po jednym łańcuszku, że to nie działa... przejaw inteligencji.

A takie zachowania warto tępić, bo ci sami ludzie w przyszłości będą posuwać się do dziwnych form protestów, bo będą nauczeni, że nie ważne jak a ważne żeby protestować. Sory Agata... pewne rzeczy trzeba nazywać po imieniu.

Pozdrawiam radośnie,
Orest
-
Gość: Agata, 94.42.85.*
2009/10/07 11:15:39
Orest - "Kretynizm to brak inteligencji."? - och, jak bardzo się z Tobą nie zgadzam. To chybiona definicja, nasączona pogardą. Nie kazdy kto jest NIEinteligentny zasługuje na miano kretyna.

Podaję przykład: żona mojego sąsiada, dziewczyna lat 26. Dziewczyna bardzo NIEinteligentna...udało jej się skończyć tylko podstawówkę. Do tego uwierzcie, że ona NIE WIDZIAŁA KOMPUTERA NA OCZY! (no, może gdzieś tam widziała, ale nic ponadto). A uwierzycie, że ona nie wie nawet co to jest Internet?? Nie uwierzycie, bo dla większości z was: świetnie wykształconych, inteligentnych, z dużych miast to niepojęte. A jednak. A tacy ludzie - wykluczeni cyfrowo z konieczności bądź z wyboru- naprawdę istnieją. I KRETYNAMI NIE SĄ! Wspomniana dziewczyna mimo niedouczenia i braku inteligencji jest wspaniała osobą i partnerką do rozmowy - także.

Protestuję przeciwko używaniu nieadekwatnie wyolbrzymionych i pogardliwych słów (idioci, kretynizm) w stosunku do pewnych bezproduktywnych działań wynikających z braku wiedzy (wklejanie niedziałających kodów, bawienie się w śmieszne łańcuszki)

Skoro to tak przeszkadza...to może nie trzeba było się ładować w portal pomyślany dla mas...(a jak dla mas - to wiadomo: urawniłowka). Po co wciąż tam jesteście - ludzie się świetnie bawią w łańcuszki, mają do tego prawo. Na Golden Line, Facebooku chyba tego nie ma (czy mam rację?-to tylko moje przypuszczenie)
-
2009/10/07 12:31:59
Agata:
Kretynizm - tępota - brak inteligencji (tak sobie to wydedukowałem za sjp.pwn.pl).

Nie mam zamiaru Ciebie do niczego przekonywać... wyraziłem swoje zdanie, co ja o tego typu zachowaniach myślę. Może jestem zbyt świadomym internautom, aby wierzyć, że te przeklejane łańcuszki nie były zabawą a naiwną wiarą w ich działanie. Cieszę się też, że są takie osoby jak Ty, które pokazują mi tę smutniejszą prawdę o ludziach - po mojemu z takich zachowań można się wyleczyć, ale jak widać nie każdy musi chcieć. No i na moje szczęście nie nazwałem tutaj nikogo idiotą czy kretynem, a tylko nazwałem zachowania.

Dziękuję za tę rozmowę :)
Pozdrawiam radośnie,
Orest
-
2009/10/07 12:34:35
*internatą
-
Gość: Obywatel, chello089077167041.chello.pl
2009/10/07 21:55:01
Moim zdaniem to ma związek li tylko z naszą narodową cechą. Strach przed novum, odrzucanie tego, czego się nie zna, lenistwo i ignorancja. Strach przed poznaniem i doświadczeniem nowych rzeczy. NK to istny przekrój, w tym serwisie jak w lustrze odbijają się cechy naszego społeczeństwa - nie cechy internautów.
-
Gość: rubeus, 193.59.173.*
2009/10/08 10:29:38
wszelkie kody, łańcuszki itp wklejane na śledziku, to objaw desperacji zwykłych uzytkowników portalu N-K, którzy ni z tąd, ni z owąd dostali jakieś zupełnie nieznane narzędzie, które w 'domyśle' dodało wszystkich przyjaciół do śledzonych.
I tu administratorzy/informatycy N-K dali ciała, bo chyba nie zrozumieli, nie wzieli pod uwagę, że ludzie dodają do przyjaciół setki osó, tylko dla tego, że kiedyś z kimś mieli kontakt. Założono z góry, że jak ktoś ma kogoś w 'ulubionych' to na pewno chce się z nimi komunikować.
-
Gość: enzo007, abcd65.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/12 22:02:39
No proszę, jeden z nielicznych postów w naszej blogosferze który tak szeroko jest dyskutowany. Brawo dla Marty i dla wszystkich wypowiadających się. A moje zdanie jest takie że po pierwsze niewielu z komentujących wie co tak na prawdę oznacza definicja "prosumenta" skoro pojawiają się głosy takie jak taki że mama mająca 67 lat nie może być prosumentką. A co do śledzika ... no cóż przede wszystkim nie sądziłem że portal NK może mieć zapędy takie jak swego czasu Microsoft, który niby to z dobrej woli dawał użytkownikom IE. Smutne, że nie wyciąga się wniosków z takich lekcji.
-
2009/11/04 23:48:51
"petycję przeciwko komercjalizacji NK".

NK jest kwintesencją komercji. Czy wy nie widzicie tych wszechobecnych reklam? Petycja przeciwko komercjalizacji to synonim "petycja o zamknięcie", więc podpisując się pod czymś aż tak absurdalnym mówisz całemu światu "nie podoba mi się serwis, od którego jestem dobrowolnie uzależniony, więc proszę was, zróbcie to za mnie i odetnijcie mnie od niego".

Zamiast bzdurnych petycji po prostu przestańcie wchodzić na serwis. Zobaczycie jak szybko śledzik zniknie!