Web 2.0, Social Media, blogosfera, mikroblogi i serwisy społecznościowe. Blog Marty Klimowicz
Blog > Komentarze do wpisu

Sto milionów głosów na forum Gazeta.pl

O forach Gazety.pl miałam napisać już dawno - przy okazji powstania pięciotysięcznego forum. Okazja jednak minęła, obecnie forów jest już ponad 10 tysięcy, natomiast sama liczba postów przekroczyła sto milionów.

Jest więc o czym pisać i co analizować, nie tylko w kontekście imponującej liczby głosów internautów. Ciekawy jest choćby podział kategorii forów. Od zawsze zastanawiało mnie, dlaczego w katalogu Kobieta znajdują się fora związane z modą, urodą i gotowaniem (ok i jedno o feminizmie), natomiast forum Mężczyzna odnaleźć można w katalogu Społeczeństwo. Jak stereotypizować to na całego: katalog Mężczyzna powinien zawierać przecież fora związane z motoryzacją, sportem i grami komputerowymi.

Interesujące jest również, jak w takich grupach/społecznościach ustalane i negocjowane są role pełnione przez poszczególnych dyskutantów. Jeśli tylko pojawiają się oni odpowiednio często i mają wystarczająco wyraziste poglądy, stają się rozpoznawalni przez inne osoby korzystające z tego forum. Większość forów potrzebuje autorytetu, ostatecznej instancji w sporach, osoby, do której zwraca się po radę i której głos traktuje się w pełni poważnie. Autorytet taki powstaje w oparciu o działałalność wyłącznie forumową lub związany jest np. z prowadzeniem blogu czy inną aktywność internauty. Na forum Fitness w latach 2002-2004 takim niekwestionowanym autorytetem był niejaki Jogger, wykazujący się bardzo dużą wiedzą o fitnessie, diecie i kulturystyce. Napisał on prawie 7 tys. postów na tym forum. Forumowicze regularnie zwracali się do niego z prośbą o pomoc w rozmaitych okołosportowych problemach.

Jednak na wielu forach to nie autorytety są jedynymi gwiazdami - bywa, że ta rola odbierana jest im przez trolle. Są to wyjątkowo złośliwi internauci, którzy nierzadko bardzo inteligentnie manipulują dyskusją, by sprowadzić ją na zupełnie inny temat i wywołać wzburzenie u pozostałych dyskutantów. Na forum Moda (i kilku innych) taką osoba jest Tralalumpek. Regularnie próbuje ona obrażać innych, wyśmiewając prezentowane przez nich stroje czy wytykając błędy językowe. Tralalumpek stara się stworzyć swój wizerunek forumowy jako osoby "bywałej w świecie", o wyrafinowanym smaku i nieskalanych manierach. Co charakterystyczne dla trolli, ma ona wielu zwolenników, jak i przeciwników. Sa więc osoby, które niecierpliwie czekają, aż zabierze ona głos w dyskusji, jak i takie, które zastrzegają, że mają ją w ignorowanych użytkownikach forum.

Warto pamiętać, że dla części osób to troll może być właśnie autorytetem, to jego wypowiedzi mogą być traktowane jako ciekawe i ważne. Trudno jest więc przeprowadzić tutaj wyraźną granicę pomiędzy tymi dwoma rolami. Na pewno obie zbliża do siebie aktywność na forum i rozpoznawalny styl wypowiedzi.

Pisząc o forach dyskusyjnych należy jeszcze pamiętać o osobach, o których nie wiadomo za wiele, oprócz tego, że są. Odsetek internautów nie zabiera głosu na forum, a przynajmniej nie w pierwszej fazie - ta często bywa poświęcana na obserwowanie zachowań uczestników dyskusji, poznawanie obowiązujących norm i wartości oraz zapoznawanie się z tematyką forum. Dopiero po fazie obserwacji część z nich przechodzi do aktywnego uczestnictwa w forach dyskusyjnych - początkowo zwykle zabierając głos w cudzych dyskusjach, z czasem jednak ośmielając się i tworząc również własne wątki.

Więcej danych statystycznych o gazetowych  forach znaleźć można tutaj. Warto też przeczytać rozmowę z Anną-Marią Siwińską, opiekunką gazetowych forów (znaną szerzej jako Siwa) i sprawdzić, jakim się jest użytkownikiem forum.

środa, 16 września 2009, socin

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/09/16 18:20:38
Jedyna ogólna społeczność dyskusyjna, w której brałem aktywnie udział to portal Dyskusje.pl, działający jakoś w latach 2000-2004 (choć dokładnych dat nie pamiętam), a stworzony m.in. przez Alexa (obecnie nokaut.pl).
To było bardzo nietypowe miejsce w Internecie. Rozmawiało się na różne tematy: od muzyki, przez film, politykę, czy nawet seks (każdy temat miał swoje forum), a mimo to -- poza kilkoma typami, którzy być może byli trollami, ale jeszcze tak nie byli nazywani -- dyskusje były zazwyczaj ostre, ale kulturalne.
Po wielu latach, niedawno znów przyłączyłem się do ogólnej społeczności dyskusyjnej -- bo tak postrzegam Flakera, ale to już nieco inna rzecz, mocno sprofilowana jednak na dyskusje na tematy branży internetowej/komputerowej (choć założenia są inne).

Fora portali omijam z daleka, wypowiedziałem się na nich może kilka razy. Zdecydowanie wolę małe, maksymalnie kilkutysięczne, społeczności, niż masówkę tego typu. Jakoś rozmawianie z zupełnie obcymi osobami, o których nic nie wiem, nie wciąga mnie i nie sprawia frajdy (pomijając już całkowicie żenujący poziom wielu portalowych dyskusji -- choć tu nie chcę generalizować, bo styczność z nimi mam rzadko i przypadkowo).
-
2009/09/17 07:18:27
Ja tak jak michux, wybieram raczej profilowane portale gdzie ludzie mniej wiecej sie znaja. Bardziej interesuje mnie co pisza osoby ktore jakos tam znam, niz ludzie zupelnie mi obcy.
Chociaz przyznam szczerze ze nie wiem jak mi sie nazbieralo juz pare setek postow na forach Gazety;)
-
2009/09/17 09:44:34
Tralalumpek ma zwolenników? Nie żartuj ;)
-
Gość: , *.ssp.dialog.net.pl
2009/09/17 10:13:55
na forum Galeria Potraw (czyli przepis + zdjęcie) jest nawet puchar im.Tralalumpka. Wygrywa najmniej apetycznie wygladająca, najbardziej paciajowata potrawa.
-
2009/09/17 11:25:02
@michux - mam wrażenie, że zdecydowana część forów Gazety.pl to także jednak małe społeczności, stali bywalcy doskonale się rozpoznają - nawet po stylu, niekoniecznie po nickach, które niektórzy lubią często zmieniać.

@anonim - łał, nie wiedziałam. Super :).
-
2009/09/19 12:47:37
Kwestia kategoryzowania (Społeczeństwo/ Mężczyzna) rzeczywiście ciekawa;)
Przyznam, że mnie intryguje również grupa, o której piszesz w przedostatnim akapicie - czyli ci milczący-czytający. Wiem, że takie osoby istnieją (zarówno w przypadku blogów, jak i forum) i że niektóre z nich z jakiegoś powodu _nigdy_ nie zabierają głosu (nawet nie mają zarejestrowanego użytkownika). I zastanawia mnie to, bo myślę, że gdybym sama regularnie gdzieś zaglądała, śledziła działania jakiejś społeczności czy interesowała się danym tematem - to chyba jednak bym się rozgadała;)

P.S. Właśnie - po raz pierwszy od dawna - weszłam na Twojego bloga nie z readera, lecz z "normalnego" linka - i z zaskoczeniem spostrzegłam zmianę layoutu;) Fajnie wygląda, gratulacje!
-
Gość: jaszczyk, 67.159.5.*
2009/09/25 14:10:16
Kategoria na forum gazety zależą od samych użytkowników. Większość to fora prywatne, więc prawdopodobnie to same kobiety wolą rozmawiać raczej o modzie i urodzie niż o polityce, technice i w ogóle o mniej przyziemnym tematach. I nie ma się tu co doszukiwać jakiś głębszych przyczyn.
-
2009/09/27 14:46:25
Jaszczyk, tylko w przypadku forów prywatnych zależą od użytkowników - bo to jasne, że zakładając jakieś forum, wybieram sobie kategorię. Ale w pozostałych zależą od adminów gazety.
-
2009/09/28 07:28:20
@jaszczyk - wymieniane przeze mnie fora są założone przez adminów Gazety.pl.
-
ols
2009/09/28 14:08:21
"wymieniane przeze mnie fora są założone przez adminów Gazety.pl"

gwoli ścisłości dodajmy - dyskryminujących kobiety mizoginów i bigotów!