Web 2.0, Social Media, blogosfera, mikroblogi i serwisy społecznościowe. Blog Marty Klimowicz
Blog > Komentarze do wpisu

Złudne poczucie anonimowości



 
Jak słychać, w anonimowość internautów wierzą nie tylko oni sami, na forach dyskusyjnych piszących rzeczy, których z pewnością nie powiedzieli by swojemu oponentowi w trakcie rozmowy twarzą w twarz. W anonimość internautów wierzy również ktoś Bartosz Węglarczyk, prowadzący swojego bloga już od dłuższego czasu. Wydawać by się mogło, że tak długie blogerskie doświadczenie powinno pomagać w lepszym rozumieniu specyfiki internetu. 
 
Faktycznie, w sieci łatwiej o agresywne wypowiedzi i często zupełnie bezinteresowne ataki personalne. I wcale nie mam tu na myśli trolli, a rzesze tych internautów, którzy klikając zostawiają swoje ślady obecności nie tylko w postaci statystyk, ale również poprzez swoje wypowiedzi - nie zawsze związane z meritum komentowanego tekstu, jednak niezmiennie atakujące autora/autorkę tekstu. Tak samo wygląda to w przypadku poczytnych blogów, jak i w przypadku artykułów polecanych na głównych stronach portali. Internauci ci zostawiają swoje ślady, jednak jakakolwiek próba polemiki z ich wypowiedziami zwykle nie ma sensu - jak się wydaje, rzadko kiedy wracają oni w to samo miejsce, gdzie trafili poprzez przypadkowe kliknięcia. 
 
Może, oczywiście, zaskakiwać ogrom agresji w sieci, warto jednak zastanowić się nad tym, jaki odsetek internautów faktycznie zachowuje się w ten sposób. Komentarze zostawia zaledwie część osób, które przeczytały tekst - nie można zapominać o milczącej większości i wysnuwać pochopnych wniosków jedynie na podstawie tych, którzy są najbardziej głośni i agresywni. 
 
Podobnie, jak faktycznie niewielka część fanów piłki nożnej wywołuje niebezpieczne sytuacje na stadionach, podobnie zaledwie część internautów zachowuje się w sieci agresywnie.
środa, 03 grudnia 2008, socin

TrackBack
TrackBack URL do notki:
Komentarze
2008/12/03 18:19:54
Kiedyś myślałam,ze to głównie dzieci się tak bawią ale po długim czasie w necie widzę,że to jednak robią stare pryki. Sfrustrowane, w trakcie kryzysu wieku średniego pierniki. Często na wysokich stanowiskach. Agresja skąd? Bo w sieci panuje demokracja, pan równy chłopu, profesor równy studentowi. I zgadnij komu bardziej taka równość pzreszkadza.... studentowi czy profesorowi? ;)
-
2008/12/05 21:13:57
Właśnie dzisiaj zastanawiałam się, które komentarze gorsze: przypadkowych czytelników, czy wiernych, ale nic nie rozumiejących z tekstu czytanego:)
-
Gość: Juzef Wielki, chello087206251017.chello.pl
2008/12/08 11:52:45
Denny wpis, aż nie chce się czytać! możesz nie odpowiadać, idę pobluzgać trochę na Onecie
Sfrustrowany dyrektorek marketingu
-
Gość: niewidz, drv2.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/12/08 21:37:23
wideo skasowali.
-
2008/12/09 10:06:14
@niewidz - oddali :).
-
2008/12/10 06:22:21
Lavinka!
Jako stary pryk, zżerany przez kryzys wieku średniego, stanowczo protestuje ;-)
-
Gość: FrancisBegbie, 83.68.88.80.ustrzyki88.tnp.pl
2008/12/18 12:21:22
Ja nie kupuję anonimowości w sieci. A już na pewno nie w tak ogromnych liczbach anonimowych internautów. Mam swoje tezy, które może uda mi się w przyszłym roku ukazać w pewnej publikacji - jak nie książkowej, to rzucę do sieci-sieci.

Jeżeli mówimy o anonimowości -(stale naciąganej - a przecież specyfika web 2.0 - zaprzecza anonimowości) - to co z dziewczynami tudzież dziewczynkami, które masowo pokazują swoje "dupy,cycki" etc..

Co z kompletnymi danymi personalnymi?

Co ze zdjęciami rodzin, dzieci?

Po co pokazujemy swoje szkoły, znajomych, imprezy?

Czy czujemy się anonimowo ? no i czy chcemy się tak czuć...


ArcaVir