Web 2.0, Social Media, blogosfera, mikroblogi i serwisy społecznościowe. Blog Marty Klimowicz
Blog > Komentarze do wpisu

Studia związane z socjologią internetu

Co pewien czas piszą do mnie czytelniczki i czytelnicy bloga z pytaniem, gdzie warto studiować, by dowiedzieć się więcej na temat społecznych aspektów internetu i pokrewnych temu zagadnień. Pomyślałam, że warto kolejny raz odwołać się do zbiorowej inteligencji osób, które tu zaglądają i stworzyć bazę kierunków/szkół, gdzie można studiować tego typu tematykę. 
 
Pisałam już o Rzeszowskiej Akademii Innowacji Internetowych, która rusza w tym roku akademickim - podejrzewam jednak, że wiele tam będzie można się nauczyć o typowo praktycznej stronie internetu, mniej natomiast o teorii socjologicznej itp., bo też i nie takie jest założenie pomysłodawców Akademii. Od niedawna mam przyjemność uczyć w Dolnośląskiej Szkole Wyższej, gdzie na Wydziale Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej funkcjonuje specjalność media cyfrowe i komunikacja; jednak również ten kierunek koncentruje się na przekazaniu wiedzy związanej raczej z budowaniem serwisów, niż ich aspektami społecznymi. Jak więc widać, stanowczo za słabo orientuję się w tym temacie, najwyższa pora to zmienić, mam nadzieję, że pomogą mi w tym Wasze komentarze. 
poniedziałek, 15 września 2008, socin

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/09/15 20:34:30
Szkoda,że nie ma nic w Warszawie...
-
2008/09/15 20:49:36
A może jednak jest, tylko nic nie wiemy o tym?
-
Gość: , mx1.gitd.gov.pl
2008/09/16 09:39:56
A nie będzie to czasem kolejna kuźnia bezrobotnych absolwentów? :)
-
2008/09/16 09:42:34
@gość - ale co masz na myśli? Dla mnie studia tym się różnią od takiej zawodówki np. że wszystko zależy od tego, co ty zrobisz z wiedzą w trakcie nich nabytą. I nie jest to wyłącznie wiedza książkowa, choć i tej bym nie deprecjonowała. Ważne jest też to, jakie nawiązujesz kontakty, w co się angażujesz etc. Śmieszą mnie stwierdzenia, że po jakimś tam kierunku praca jest zapewniona, a po innym nie.
-
Gość: , mx1.gitd.gov.pl
2008/09/16 10:03:14
Dla mnie takia zawodówka (fryzjerstwo, budowlanka) różni się od socjologii przede wszystkim liczbą ofert pracy. A to, że oprócz zawodu przydaje się "obrotność" to oczywiste. Niemniej w przypadku IT nie da się w ten sposób zastąpić twardych umiejętności i Ci, którzy zapiszą się na modnie brzmiący kierunek o nazwie "socjologia Internetu" mogą się srodze rozczarować.
-
2008/09/16 10:11:10
@gość - cóż, dla mnie taka zawodówka różni się od takiej socjologii czymś znacznie więcej, niż liczbą ofert pracy, ale to jest kwestia priorytetów, po prostu. Sama ukończyłam kilka różnych szkół i żadna z nich nie była stratą czasu - dla mnie. Uważam, że studia nie powinny dawać zawodu czy być wybierane ze względu na to, czy pracę w zawodzie da się znaleźć (tym bardziej, że trudno przewidzieć sytuację na rynku). Zupełnie nie rozumiem Twojego ostatniego zdania - gdzie IT, gdzie socjologia internetu? Mówimy chyba o dwóch różnych kwestiach, stąd to nieporozumienie.
-
Gość: , mx1.gitd.gov.pl
2008/09/16 10:31:11
Nie tyle priorytetów, co punktu widzenia. Socjologia to fajny kierunek ogólnokształcący i ma to swoje zalety, ale z pragmatycznego punktu widzenia jest to fabryka wszechstronnie wykształconych erudytów nie znających się na niczym konkretnym. A żeby dostać (dobrą) pracę niestety coś trzeba umieć ROBIĆ (nie opowiadać :)

BTW: Skończyłem socjologie jakby ktoś pytał. I tylko dzięki temu, że moją pasją zawsze było programowanie nie poszedłem pracować w hipermarkecie jak niektórzy z mojego (2002) rocznika. Tak więc bez przesady z tą nieprzewidywalnością.
-
2008/09/16 13:12:33
@gość: zupełnie się z tobą nie zgadzam. Absolutnie nie jest tak, że na rynku pracy liczą się wyłącznie osoby, które "coś konkretnego potrafią zrobić". Studia humanistyczne nie uczą programowania, robienia zastrzyków ani technologii obróbki drewna, dają natomiast - niemal niezależnie od kierunku - umiejętność korzystania ze źródeł oraz wiedzę ogólną potrzebną w tak wielu dziedzinach, że nie ma tu miejsca na ich wymienianie. Mogłabym się tu rozpisywać o swoim punkcie widzenia, ale Magda Środa wyjaśniła to równie trafnie, więc pozwalam sobie wkleić link:
www.rp.pl/artykul/9160,179845_Humanista_sam_sie_wyzywi_.html

@lavinka: z tego co wiem, od niedawna są studia podyplomowe dotyczące reklamy internetowej i kreowania wizerunku w sieci w warszawskiej SGH. Są tam chyba elementy socjologii internetu. Programowanie aplikacji internetowych - można ukończyć tam taki kurs, ale nie jest to obowiązkowe. Jak ci zależy, mogę się dowiedzieć szczegółów - moja koleżanka tam chodziła/chodzi.
-
Gość: , mx1.gitd.gov.pl
2008/09/16 13:39:03
@morven: Teoria, teoria... Empiria (badania ścieżek zawodowych absolwentów różnych kierunków) przeczą temu co pisze Środa. Ale od filozofów przecież nie oczekujemy wiedzy o faktach, prawda?

-
2008/09/16 14:03:55
Nożesz człowieku. Może i TERAZ przeczą, ale fajnie by było planować coś jednak bardziej długookresowo. 15, 20 lat temu (ale ty pewnie tego nie pamiętasz) najbardziej potrzebni byli marketingowcy i prawnicy, czyli ci, co według ciebie nic nie umieją (ale za to recytują z pamięci paragrafy). Teraz jest ich na pęczki, wahadło wahnęło w drugą stronę, potrzebujemy inżynierów. No i co, chcesz teraz seryjnie naprodukować inżynierów? Wolałabym nieco bardziej zrównoważoną i przemyślaną politykę w tej dziedzinie. Sytuację na rynku trudno przewidzieć precyzyjnie.
-
Gość: , mx1.gitd.gov.pl
2008/09/16 14:35:22
Prawnicy nadal są poszukiwani i wysoko opłacani. Marketingowcy po dobrych uczelniach również. Tylko mniemanologów wszekiej maści -wbrew temu co piszesz- nikt nie potrzebował, nie potrzebuje i wiesz co? Założe się, że już tak zostanie. Studia humanistyczne uczą korzystać ze źródeł? Które nie uczą? Zresztą ten argument jest stanowczo przereklamowany, gdyż zdolność do szybkiego przyuczenia może Ci się przydać w pracach prostych. Żeby zostać specjalistą w jakiejś dziedzinie (programowania na przykład) trzeba paru lat nauki i praktyki i NIC na dobrą sprawę nie jest w stanie tego procesu przyśpieszyć.

-
2008/09/16 14:40:31
To marketingowcowi wystarczy dobra uczelnia, a programista potrzebuje paru lat praktyki? Wow. Pozdrawiam z inżynierską precyzją i EOT.
-
Gość: , mx1.gitd.gov.pl
2008/09/16 14:57:30
Może to zabrzmieć dziwnie, ale... tak. I większość absolwentów informatyki ma za sobą taką właśnie praktykę. Ale możemy sobie gadać i gadać, ale rzeczywistość jest bezwzględna. Toczyłem wiele podobnych dyskusji ze studentami piątego roku socjologii (ISNS UW) parę lat temu. Większość była podobnie jak Ty przekonana, że ich wykształcenie daje im TAAAKIE możliwości. Skończyli dość marnie. Termin MCpraca coś Ci może mówi?
-
2008/09/16 15:22:50
Mówi. Nie wiem tylko, skąd przekonanie, że obecni absolwenci socjologii podczas studiów pławią się w przekonaniu o swojej wielkości, nie stażują i nie zastanawiają się nad swoją przyszłością zawodową. Jeśli tylko z takimi gadałeś, to współczuję, ale nie traktuj ich jak grupy reprezentatywnej. Takie czasy minęły milion lat świetlnych temu. Reasumując, mam ogólne wrażenie, że studia mają mało wspólnego z późniejszą pracą. Nie ma np. zawodu pt. socjolog (chyba że mówimy o pracy na uczelni), ale osoba po socjologii ze swoją specyficzną wiedzą odnajdzie się bez trudu np. w agencji reklamowej czy w mediach. W skrócie: osoby bystre sobie poradzą, osobom mało bystrym nic nie da nawet najlepszy kierunek na najbardziej ścisłym z politechnicznych kierunków ani mechaniczna umiejętność spawania obwodów scalonych.

Żeby nie było: NIE JESTEM socjolożką. Ani z zawodu, ani z wykształcenia. I mam ogromną sympatię dla umysłów ścisłych. Próbuję ci tylko powiedzieć, że rynek pracy nie jest aż tak prosty i przewidywalny jak ci się zdaje.
-
Gość: , mx1.gitd.gov.pl
2008/09/16 15:34:10
Skąd przekonanie? Z autopsji :) W odróżnieniu od Ciebie jestem socjologiem :) A z tym znajdowaniem się mediach/agencjach też bym nie przesadzał. Konkurencja jest tu spora, a humanistycznych bystrzaków chętnych do pracy dużo.

"osoby bystre sobie poradzą, osobom mało bystrym" - Reductio ad absurdum. Błagam, bez takich
-
Gość: , mx1.gitd.gov.pl
2008/09/16 15:36:41
A czemu akurat teraz i tutaj to pisze? Bo wydaje mi się, że tego rodzaju studia przyciągną dużo osób, które chciałyby swojej "socjologiczności" nadać walor użytkowy, bardziej atrakcyjny dla pracodawcy niż np: praca magisterska o ewolucji tradycji majenia krów na Mazowszu. Ale... złudna to nadzieja.
-
2008/09/16 16:04:56
Toż napisałam, że ci współczuję tej autopsji. To się chyba nazywa pech do ludzi, a nie autopsja. Chyba, że przepytałeś ileś roczników kończących socjologię na iluś uczelniach. Co do tego, że chętnych do pracy dużo... wiesz co, nie chce mi się już polemizować. Zerknij na dowolny dodatek z ogłoszeniami w sprawie pracy. A zresztą nie zerkaj, bo zapewne zobaczysz tylko to, co chcesz zobaczyć.
Co do majenia krów, to często takie są uczelnie i takie wymagania promotorów. Nie ma tu żadnej winy ani zasługi studentów.
-
Gość: , mx1.gitd.gov.pl
2008/09/16 16:22:38
No i co z tymi ogłoszeniami w dodatkach? Jak wygląda stosunek liczby poszukiwanych fachowców do "bystrzaków"? A co do pytania roczników, to są badania ścieżek kariery absolwentów różnych kierunków. Zaglądałeś? Ja tak. Swego czasu bardzo chciałem być HR-owcem i ciekawiły mnie takie sprawy. Różnice w stanowiskach i zarobkach są uderzające...
-
Gość: Karol, 87-205-217-239.adsl.inetia.pl
2008/09/17 02:30:06
Witam. Myślę, że dośc ciekawe studia w tematyce internetu proponuje Uniwersytet Śląski. Mam na myśli Komunikację kulturową - specjalność w ramach kulturoznawstwa. Nie są to studia poświęcone wyłącznie zagadnieniom Internetu, ale kulturoznawczy background jest nieoceniony. Szczegóły znajdziecie na stronie komunikacja.us.edu.pl/
Minusem może być pewna schizofreniczność studiów (od zagadnień związanych z estetyką nowych mediów poprzez komunikację miedzykulturową do zajęć praktycznych dotyczących negocjacji i wygłaszania przemówień), ale ma to również swoje uroki.
Mimo wszystko zdecydowanie największa część zajęć dotyczy nowych mediów - bardzo różnych perspektywach i dość szczegółowo. Mogę doprecyzować w przyszłości, jeśli będą zainteresowani.
Koło Komunikacji Kulturowej, które działa przy zakładzie, również zajmuje się głównie Siecią. Szczegóły tutaj - komunikacja.wordpress.com/
Pozdrawiam i raczej polecam
-
2008/09/17 08:31:33
@Karol - dzięki za głos na temat :).
-
2008/10/02 14:58:33
Gratuluję świetnego bloga! Zaglądam tu regularnie, ale dopiero teraz połączyłam nazwisko, ech, pozdrawiam koleżankę z roku!
-
2008/10/09 23:39:42
Nie jest to co prawda kierunek, a jedynie pojedynczy kurs(przedmiot), w wymiarze 15 godzin, ale myślę, że i tak jest warty wspomnienia- socjologia internetu w Instytucie Socjologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Więcej będę mogła powiedzieć jutro- przede mną pierwsze zajęcia:)
-
Gość: socjolożka, 217.153.207.2*
2008/10/30 16:39:15
Akademia Górniczo Hutnicza w Krakowie, lierunek: Socjologia, specjalizacja: multimedia i komunikacja społeczna; kończyłam tam studia licencjackie:) Całkiem udane połączenie perspektywy teoretycznej z praktyką, dodatkowo niezły mix bo kierunek humanistyczny, ale uczelnia teczniczna - co z tego wynikło dla mnie i wielu moich znajomych? Wbrew pozorom nie "mc praca" ale właśnie wiele ciekawych firm, które udało nam się zasilić, w tym również agencja interaktywna w moim przypadku (zaczynałam bez doświadczenia, od stażu, mając za cały kapitał jedynie swoją "humanistyczną bystrość i wykształcenie") - czyli socjolgia internetu w połączeniu z marketingiem:)Polecam i pozdrawiam niedowierzających, że po socjologii też może się udać;)
-
2009/08/30 00:25:30
Moim zdaniem warto najpierw dokładnie poznać swoje cele, dopiero później określić środki i wiedzą a na końcu wybrać kierunek studiów najbardziej zbliżony do naszych potrzeb jednocześnie kształcąc się samodzielni bądź na kursach i szkoleniach zorganizowanych. Psychologia społeczna w polskiej naturze jako samodzielny byt nie występuje niestety a bardzo by się w tym zawodzie przydała
-
Gość: Paula, staticline637.toya.net.pl
2010/01/16 23:13:34
Witam, minęło trochę czasu od tej dyskusji... a może pojawiły się jakieś nowe opcje studiowania socjologii internetu?? Osobiście powoli się rozglądam, jak narazie znalazłam info o specjalizacji Socjologia internetu i i mediów na poziomie studiów licencjackich - Uczelnia Warszawska im. Marii Skłodowskiej-Curie, jest także Socjologia Gospodarki i Internetu - specjalizacja na socjologii licencjackiej i magisterskiej w Państwowej Szkole Wyższej im. Papieża Jana Pawła II w Białej Podlaskiej...
A może wiecie coś jeszcze? może o podyplomowych?doktoranckich?
Pozdrawiam serdecznie
i gratuluję bloga :)