|
Blog > Komentarze do wpisu
Religijność Polaków na Naszej-KlasieNiby wszystko jest wiadome i już dawno zbadane: wybiórcza religijność, uwielbienie dla ikony popkultury przy jednoczesnej nieznajomości podstawowych zasad wiary, konsumpcja zamiast refleksji, infantylność w miejsce powagi, zapalanie zniczy za pośrednictwem smsów, białe marsze i pokolenie JP2. Ale co innego wiedzieć, jak wygląda religijność w monowyznaniowej Polsce, a co innego zobaczyć na Naszej-Klasie. Jakiś czas temu Nasza-Klasa wprowadziła możliwość wysyłania prezentów wirtualnych, pisał o tym Marcin Jagodziński, wytykając niedociągnięcia; sam pomysł chyba niespecjalnie chwycił, bo jakoś nie widuję profili z prezentami, co na Facebooku z kolei jest codziennością. Jest jednak wyjątek: profil zatytułowany Na Zawsze w Naszych Sercach, który otrzymał już ponad sto wirtualnych prezentów; ten, który w tych sercach wiecznie ma żyć, to wysportowany poliglota Jan Paweł II. Powstanie takiego profilu, a w zasadzie całej ich serii, jest raczej w pełni zrozumiałe: Nasza-Klasa już wiele razy broniona była przez część internautów, jako miejsce, które jest "ich", o którym nie należy pisać źle i w którym manifestują ważne dla siebie relacje. Stąd też powstają tam profile ulubionych gwiazd popkultury, w tym i papieża. Niezwykle ciekawe jest to, że prezenty wysyłane są przede wszystkim przez kobiety - zastanawiam się, czy jest to potwierdzenie tezy o tym, że polska religijność jest religijnością kobiecą? A może po prostu mężczyźni swoich kilka złotych wpłacają na jakiś bardziej racjonalny cel, podczas gdy kobiety wolą wysyłać misie i serduszka domniemanemu papieskiemu profilowi? Ciekawe są również komentarze do profilu (kilkanaście minut temu były dostępne, teraz jednak są zablokowane - mam nadzieję, że to chwilowe), które razem z komentarzami pod zdjęciami dają - moim zdaniem - znacznie bogatszy i bliższy prawdzie obraz Polaka-katolika, niż niejedna analiza socjologiczna. piątek, 04 kwietnia 2008, socin
TrackBack
Komentarze
2008/04/04 10:11:17
Nie sądzę, żeby to był przyczynek do badań nad profilem "Polaka - katolika". Po pierwsze - polski katolicyzm jest głównie katolicyzmem obrzędowym. Osób autentycznie wierzących i pogłębiających swoją wiarę jest niewiele. Tak naprawdę procent osób głęboko wierzących jest od 2000 lat taki sam. Iim mniejsze wspólnoty, tym oczywiście procent tych osób jest większy. Smiem jednak sądzić, że w liczbach bezwzględnych, to ciągle tyle samo osób od stuleci. I to one są solą Kościoła.
Wirtualne prezenty wysyłane przez kobiety na profil JPII mogą dowodzić, że kobiety są po prostu sentymentalne. A ludzie sentymentalni są zazwyczaj nieczuli, jak stwierdził Milan Kundera... 2008/04/04 10:20:08
Hehe, kiedy w poniedziałek po południu robiłem z tego profilu screena miał 57 tysięcy przyjaciół - teraz jest 107 tysięcy. Myślę, (prawie pewien jestem) że to czyjś żart/prowokacja.
Komentarze pod zdjęciami rewelacyjne, wierzyć się nie chce, że ludzie traktują profil w serwisie społecznościowym jako sposób na kontakt z JP2. 2008/04/04 11:24:22
BTW. Można wysmażyć taką analizę socjologiczną, jaką się chce. Wystarczy tylko odpowiednio dobrać źródła. Można oczywiście wyciągnąć daleko idące wnioski z manifestacji religijnych na NK - zazwyczaj robionych między jednym a drugim łykiem kawy, czy między praniem a ploteczkami. Może jednak warto dal równowagi zająć się ruchami katolików świeckich czy tercjarzami. Zapewniam, że to nie tylko "nawiedzeni moherowcy".
Trzeba tylko chcieć... Ja nie twierdzę, że wszyscy socjologowie "udowadniają" z góry założone tezy. A taki wniosek tez byłby uprawniony 2008/04/04 14:16:11
"czy jest to potwierdzenie tezy o tym, że polska religijność jest religijnością kobiecą". Ciekawe. Przyznam, że nie pomyślałem o polskiej religijności w tym świetle - jako religijności kobiecej. Ciekawie...
2008/04/04 15:25:23
@ols:
może żart, a może udana próba zebrania danych osobowych 2008/04/04 18:29:03
A to jest ciekawe: nasza-klasa.pl/profile/7012102
Nie przypomina Wam to Orwella? 2008/04/05 22:20:48
Wyciąganie kategorycznych sądów o religijności Polaków na podstawie metryczek ludzi odwiedzających jeden profil na NK. Może na podstawie zdjęć? Socjologia w naszym kraju schodzi na psy.
Bez urazy. 2008/04/06 18:47:59
Popularność n-k.pl wśród osób wcześniej nie korzystających z portali społecznościowych, brała się chyba z tego, że bycie w n-k.pl było bliskie codzienności. Mogłeś/aś odnaleźć swoich znajomych z klasy. Później ludzie odkryli, że mogą dodawać profile znajomych z tej samej ulicy, miasta czy z pracy. Teraz kiedy chyba tylko mojej babci nie ma na n-k.pl następuje etap wirtualizacji. W tej chwili jak ktoś nie ma znajomych z "podwórka" to zakłada sobie profil np: "tylko najładniejsze dziewczyny z Zapiździewa" i zbiera sobie profile tysiące panienek zachwyconych wyróżnieniem.
Może to i dobry pomysł na połączenie z Fotka.pl lub innym serwisem aby n-k.pl nie stała w miejscu? 2008/04/06 21:00:58
@ols: "Komentarze pod zdjęciami rewelacyjne, wierzyć się nie chce, że ludzie traktują profil w serwisie społecznościowym jako sposób na kontakt z JP2."
ja nie wiem, czemu się dziwić. widziałem forum internetowe, na którym ludzie pisali do postaci z jakiegoś serialu, które "nie istnieją" jeszcze bardziej niż papież. 2008/04/06 22:20:12
Ja mam proste wyjaśnienie, skąd to wariactwo.
Z naszej-klasy korzysta masa ludzi, którzy nigdy wcześniej nie używali internetu. Mam np. znajomą, która komunikuje się ze mną nie przez maila, nie przez gg, tylko przez wiadomości na naszej-klasie 8-O. Ludziom trafiła się okazja, żeby w sposób w miarę bezbolesny nauczyć się podstawowych funkcji internetu - dla nich nasza-klasa jest takim pierwotnym środowiskiem. Może kiedyś z niego wyjdą, tak jak myśmy jako smarkacze wychodzili z gier komputerowych. Każdy z nas za młodu robił głupie rzeczy w internecie. To jest to samo. 2008/04/06 23:03:02
Trafne spostrzeżenie, zgadzam się. Z tym, że ja nie mam wszystkich maili i numerów gg swoich znajomych, a na n-k.pl wyślesz posta do nich wszystkich. Dobrze znam to, bo moja mama właśnie tak się nauczyła internetu. Wcześniej jakoś jej nie interesowało i pewnie nie wiedziała jak.
Gość: z berlina, p54bf8ca6.dip0.t-ipconnect.de
2008/04/07 08:38:26
W Niemczech podobny portal rowniez istnieje juz od wieli, wielu lat, tylko aby zobaczyc np. zdjecia drugiej osoby,czy przesylac wiadomosci, trzeba posiadac tzw. abonament, platne z gory i wowczas masz dostep pelny do strony. Natomast na N-K.pl wszystko jest darmowe i dlatego to jest sukces ten strony. Logiczne.
Tylko jak dlugo jeszcze strona ta bedzie sie tylko z reklam utrzymywac...... 2009/08/07 11:44:09
Przez naszą dewocję jesteśmy pośmiewiskiem Europy.Dewoci zajmują się teraz muzyką ,chcą zakazać słuchania Madonny ,metalu,Kazika.Czy nie widzą jak Zachód się z naszej zaściankowej dewocji śmieję.
|
|
fotkapeel.pinger.pl/m/228886/Krysie-pamietaja