|
Blog > Komentarze do wpisu
gry i zabawy blogosferypolska blogosfera jest nudna. nikt ze sobą nie rozmawia, nie sprzecza się, nie polemizuje, czasem tylko jakieś mało inteligentne trolle próbują siać ferment, ale co z tego. a wydawałoby się, że polacy i polki lubią się kłócić, wymieniać opinie, mieć ostatnie zdanie. może wynika to z tego, że brak autorytetów, z którymi warto byłoby się sprzeczać, spór z którymi byłby sporym wyzwaniem intelektualnym i którzy pisaliby ciekawie i kontrowersyjnie. za to w amerykańskiej blogosferze nawet weekend jest ciekawy.w sobotę dave winer napisał posta "why facebook sucks", który jest albo słabą prowokacją, albo dobitnie dowodzi, jak bardzo winer nie rozumie tego, o co chodzi w facebooku. winer określa fb mianem książki telefonicznej i to jest doprawdy cokolwiek słabe. w odpowiedzi winerowi powstało kilka wartych uwagi wpisów: stowe boyd podjął się trudu wytłumaczenia, jak bardzo fb nie jest książką telefoniczną, za co dosyć szybko winer (tym razem na twitterze) określił go mianem "idioty"; robert scoble natomiast zgodził się z winerem, że fb nie jest tak fajny, jak się wydaje - scoble'owi chodzi jednak o coś zupełnie innego, niż winerowi: toczy on swoją "odwieczną" walkę z ograniczeniem narzucanym przez fb, umożliwiającym dodawanie maksymalnie pięciu tysięcy znajomych. steve hodson podsumował całe to weekendowe zamieszanie zdjęciem dzieci bawiących się w piaskownicy, stanowczo coś w tym jest. poniedziałek, 15 października 2007, socin
TrackBack
Komentarze
2007/10/15 11:12:07
w ogóle nie wiesz, o co chodzi w blogosferze, nic nie rozumiesz, powinnaś rysunek stworzyć krytykujący tę idiotyczną tezę :).
2007/10/15 11:26:17
jak już kiedyś będę duża i mądra, to napiszę historię społeczną XXI wieku i na pewno posłużysz mi za jedno z milionów źródeł. I za źródło o źródłach:) Wówczas i twoja niska ocena temperamentu polskiej blogosfery zostanie przeze mnie poddana głębszej analizie, bo na razie - choć uczestniczę - nijak nie mogę złapać dystansu ;)
naprawdę jest tak źle?? w tych blogach, do których zaglądam, często są niezłe, i nawet merytorycznie kłótnie. Może jednak postanowiłaś tym razem tylko nas sprowokować? 2007/10/15 23:48:31
ja też myślę, że jest strasznie nudno, i czasem myślę, że wiem czemu - bo wszyscy piszemy w pewien sposób, który jest kompletnie pomylony i na nic niepotrzebny. nie mam czasu tego spisać, ale w największym skrócie donosy o wydarzeniach zza granicy okraszone odrobina komentarza robia z nas eleganckie serwisy informacyjne, ale blogosfera to nie jest. i chyba jeszcze sie mylimy kto nas tak naprawde czyta.
mam taki pomysl, sprobujmy rozkrecic jakas blogowa dyskusje - np. dlaczego polska blogosfera jest nudna? namowmy do niej kilka osob, ktore zdeklaruja sie odpowiedziec i zrobmy rundke wypowiedzi - rundke komentarzy, albo cos w tym stylu. tak w tym roku jenkins, shirky i ktos jeszcze dyskutowali o Second Life, z dobrym skutkiem. kabiria ma racje, jesli juz cos sie dzieje, to w komentarzach - sek w tym, ze sa one ukryte o poziom nizej. krolestwo dla tego, kto przekabaci blogi tak, by z latwoscia wywlekac co lepsze komentarze / watki na poziom 0. 2007/10/16 00:04:53
@tarkowski - myślę, że jest nudno i blogi wyglądają tak, jak wyglądają, bo jednak niewiele się u nas (w sensie - w polsce) dzieje. prawdziwie ciekawe rzeczy są jednak w stanach, co tym bardziej uwirtualnia nasze potencjalne nawet dyskusje, bo w sumie ile osób w polsce, nawet tych korzystających z sieci, wie, czym jest twitter, facebook, ile osób jest w stanie zaciekle kłócić się o to, o co w tych serwisach chodzi etc. i jeszcze jedno - większość polskich blogów związana z internetem to blogi skupiające się niemal wyłącznie na aspekcie technologicznym, pomijające (często zresztą zupełnie słusznie, bo ich autorom brak elementarnej wiedzy na ten temat) kwestie społeczne, które mnie z kolei najbardziej interesują.
|
|
;-)