Web 2.0, Social Media, blogosfera, mikroblogi i serwisy społecznościowe. Blog Marty Klimowicz
Blog > Komentarze do wpisu

twitter, czyli blogowanie na miarę początków XXI wieku

 
świetnego podsumowania zamieszania wokół twittera dokonuje kottke, dla leniwych kilka cytatów (tłumaczenie własne, przepraszam z góry wszystkich zawodowych tłumaczy i tłumaczki).
 
Korzystanie z Twittera przypomina mi blogowanie w okolicach roku 2000. Wtedy wszystkie blogi były osobiste i większość ludzi używała ich, aby komunikować się ze swoimi przyjaciółmi i rodziną. Jeśli chciałem wiedzieć, co słychać u moich przyjaciół, czytałem ich blogi. Teraz podążam za Twitterem (i Flickrem, i Voxem).
 
Reakcja na Twittera ozdwierciedla początkowe reakcje na blogi... te same wymęczone argumenty "to przyczyni się do zniszenia sieci" i "kogo obchodzi, co jadłeś na obiad".

Podobnie, jak z blogami, każdy ma własną definicję tego, czym jest Twitter (...) i, poza pewnymi wyjątkami, wszyscy mają rację.

Twitter jest jak Flickr bez obrazków.
 
warto przeczytać całość.
 
to jak, przerzucamy się?
wtorek, 20 marca 2007, socin

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Twitter - mania! z Pimp my blox
Wiedziony notką z bloga o blogach poleciałem do kottke.org . A tam się okazało, że Twitterrific to mały pikuś jest! Ludzie już zrobili Twitterholic - ranking Top 100 użytkowników Twittera. Mozna ich posortować po liczbie przyjaciół, wpisów, ... »
Wysłany 2007/03/20 23:40:55
twitter - na ile starczy zapału? z experymenty informatyczne
Podobno najmodniejszy obecnie internetowy szał za oceanem to twitter.com , służący z grubsza rzecz biorąc do powiadamiania na własnym blogu stronie innych osób, co się w danej chwili robi. Ideę gadżetu zwięźle opisał u siebie funkycog tutaj też ... »
Wysłany 2007/03/21 11:30:29
Komentarze
2007/03/20 22:13:41
przeczytałabym gdyby nie było po angielsku i gdyby nie była godzina 22.19 według mego zegarka, i gdyby nie bolała mnie głowa. :) Więc co to jest tentwitter, bo ja jak zwykle nie nadążam za internetem (a jest ktoś kto nadąża?)
-
2007/03/20 23:10:06
to ja się polecę w tej kwestii ;)
pimpmyblox.blox.pl/2007/01/Twitter.html
-
sgk
2007/03/21 11:21:04
Myślę, że takie daleko posunięte opinie są efektem entuzjazmu wokół Twittera jaki ma miejsce za oceanem (aż serwis ledwo dyszy...).

Nawet jeśli to nowy krok w komunikacji to do czego on dąży? Do minimalizacji przekazu do 140 znaków i podążenia w stronę częstotliwości? Jaki wtedy będzie krok kolejny?

Idea twittera jest ciekawa, ale jako dodatek do innych form aktywności, zwłaszcza blogów na których można przekazać więcej. Twitteropodobne narzędzia będą się w sieci mnożyć, ale ich samodzielna egzystencja jest w mojej opinii krótkoterminowa, spodziewam się, że zapał w regularnej aktualizacji (jako formy istnienia w sieci) prędzej czy później opadnie. Całkowita przesiadka jest dla mnie trudna do wybrażenia, ale połączenie idei z innymi elementami to jak najbardziej ciekawy kierunek w rozwoju sieci.