Web 2.0, Social Media, blogosfera, mikroblogi i serwisy społecznościowe. Blog Marty Klimowicz
Blog > Komentarze do wpisu

syndykat i eliza michalik

postanowiłam ustosunkować się do syndykatu, jakąś presję chyba zaczęłam odczuwać. więc tak:
  1. podoba mi się nazwa, jak rzadko; jest mocna i wyraźna;
  2. dużo więcej jeszcze nie wiem, dopiero sie rozglądam, ale sama trafiłam już na kilka blogów, które mnie zaciekawiły - właśnie dzięki syndykatowi;
  3. i na pewno miło tu być:);
  4. ale najbardziej to intryguje mnie ta literka "t", która jest na wierzchu znaczka syndykatowego. że co, "t" jak...? jak tebe gada? jak tyranozaur? no własnie, to jest dla mnie niejasne, bo rozwiązanie, że jest to po prostu ostatnia literka słowa "syndykat", jakoś mnie rozczarowuje. może blox powinien ogłosić konkurs na najbardziej oryginalne rozwiązanie zagadki litery "t"? (ewentualnie litera ta mogłaby się co jakiś czas zmieniać, byłoby jak w "ulicy sezamkowej", gdzie każdy program sponsorowany był przez inną literę.)
a poza tym, to wraca sprawa blogosfera vs. eliza michalik. tylko ja mam wrażenie, że i tak będzie 1:0 dla michalik?
środa, 28 lutego 2007, socin

Polecane wpisy

  • Czasy wszechobecnej intymności

    Ambient intimacy (które tłumaczę jako "wszechobecną intymność" choć może "otaczająca" byłoby lepsze) to termin, który ukuła brytyjska badaczka sieci, Leisa Re

  • Chamstwo w internecie

    Bardzo nie podoba mi się ton dyskusji, jaki w dzisiejszym poranku radia Tok FM usiłował narzucić Jacek Żakowski . Audycję i ciekawe komentarze można znaleźć u O

  • Chronienie prywatności w sieci

    Kilka dni temu PBI na swojej stronie poinformowało o tym, że "polscy internauci nie chronią swojej prywatności". Rozumiem, że miało być w tonie alarmistycznym,

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2007/02/28 13:16:35
blogosfera "piątą władzą", a to dobre. Wygląda na to, że zmasowany `atak` blogowiczów (słuszny czy nie słuszny) może doprowdzić do złamania komus kariery, a przynajmniej do jej nadwyrężenia. Trudno mówić po czyjej sronie stoi prawda, bo czasem prawda ginie w tłumie. Czy więc siła jaka jest liczba blogerów, nie jest jedocześnie zaletą i wadą blogosfery?
Eliza zapewne sobie poradzi...
-
2007/03/04 09:37:05
Mnie to "t" skojarzyło się z tekstem.
-
2007/03/06 09:02:45
I dobrze, że intryguje :-)
Co do T, to jest na końcu słowa. Kto powiedział, że musi być na początku...
To jest też Temat, Tekst. No i rzeczywiście Tebe.
T w słowie syndykat daje moc...
Tu się jeszcze lepiej pisze ;-)